SOPOT NON-FICTION 2019

Miejsca: Scena Kameralna Teatru Wybrzeże w Sopocie, Teatr BOTO
Organizator: Fundacja Teatru BOTO
Współorganizator: Teatr Wybrzeże w Gdańsku
Kuratorzy: Adam Nalepa, Adam Orzechowski, Roman Pawłowski
Patroni medialni: Miesięcznik Teatr, teatralny.pl, e-teatr.pl, Teatralia, trojmiasto.pl,
Radio Gdańsk, Dziennik Bałtycki, Prestiż Magazyn Trójmiejski

Partnerzy: Młodzieżowy Dom Kultury SOPOT, Wydział Ekonomiczny UG, Muzeum Sopotu

Projekt realizowany ze środków Gminy Miasta Sopot.

PROGRAM FESTIWALU SOPOT NON-FICTION 2019


niedziela, 25 sierpnia

20:00 Teatr BOTO „Podróż do Buenos Aires reż. Adam Nalepa (BOTO)

poniedziałek, 26 sierpnia

19:00 [Ć/DŹ] „Kończą mi się słowa (wersja sceniczna) Agafia Wieliczko / Maja Miro-Wiśniewska // POKAZ PRZEDPREMIEROWY (BOTO)

wtorek, 27 sierpnia

20:00 Teatr Fredry w GnieźnieRzeczy, których nie wyrzuciliśmy, reż. Magda Szpecht (TW)

środa, 28 sierpnia

20:00 Wrocławski Teatr Lalek Moskwin, reż. Lena Frankiewicz (TW)

czwartek, 29 sierpnia

20:00 Wrocławski Teatr Współczesny i Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu Grotowski non-fiction, reż. Katarzyna Kalwat (TW)

piątek, 30 sierpnia

17:00 – 20:30 Maraton Non-Fiction cz. 1 (TW)

sobota, 31 sierpnia

13:00 – 15:15 Maraton Non-Fiction cz. 2 (TW)

17:00 – 19:30 Maraton Non-Fiction cz. 3 (TW)

BOTO – Teatr BOTO, ul. Bohaterów Monte Cassino 54B

TW – Scena Kameralna Teatru Wybrzeże, ul. Bohaterów Monte Cassino 30


Bilety: 35 zł normalne / 30 zł ulgowe

– na spektakle grane w Teatrze Wybrzeże na stronie >>> https://bilety.teatrwybrzeze.pl/ oraz w kasach
– na spektakle grane w Teatrze BOTO na stronie >>> http://boto.art.pl/index.php/kup-bilet/ lub przez goout.net oraz na miejscu
– wstęp na Maratony jest bezpłatny


 

niedziela, 25 sierpnia, 20:00
„Podróż do Buenos Aires” reż. Adam Nalepa

fot. Jurek Bartkowski

„Podróż do Buenos Aires” Amanita Muskaria
Reżyseria: Adam Nalepa
Występuje: Sylwia Góra Weber
Czas trwania: 70 minut
Premiera: 16 grudnia 2018 (Teatr BOTO)

Zrealizowano z udziałem finansowym Gminy Miasta Sopotu oraz Województwa Pomorskiego.

 

więcej

„Podróż do Buenos Aires” to tekst powalający. Litania żali i zarzutów starzejącej się kobiety, która własną starość wyobrażała sobie trochę inaczej – w beztrosce, komforcie psychicznym, spokoju ducha, w kręgu kochającej rodziny, u synów (w Kanadzie?), u córki lub sióstr (w Buenos Aires?). Co najmniej.

To tekst porażający. Potok łez, przekleństw i wylanej żółci matki i siostry, która całe życie tylko dla swoich bliskich żyła i na nich pracowała, która sobie zasłużyła na respekt, wdzięczność i opiekę.

To tekst prześmieszny. „Work in Regress” głosi podtytuł sztuki, bo w regresie starzenia i popadania w szaleństwo zawsze tkwi nuta rozbrajającego komizmu. Przynajmniej dla odbiorcy. Przynajmniej w fazie początkowej. A potem śmiech zamiera w gardle.

To tekst przesmutny. Krzyk niemocy, podróż do jądra samotności, przez lęki, paranoje, przywołane duchy przeszłości aż po wyimaginowanych przyjaciół-słuchaczy – choćby tylko po to, by nie być tak strasznie samotną, by nie prowadzić rozmów jedynie ze sobą.

Wspaniałe wyzwanie dla aktorki, kompleksowa postać do zbudowania. Wskrzesić do życia słowo. Znaleźć prawdę, prawdziwe emocje. Zestarzeć się na scenie. Wykrzyczeć, wypłakać, wyszaleć, puścić, stracić kontrolę. Przejść przez cały rejestr stanów psychicznych, zbudować emocjonalny dialog z widzem i go w nieoczywisty sposób zakończyć. I zmierzyć się z prapremierowym pierwowzorem, samą Gabrielą Muskałą, która od 2001 roku nieustannie kreuje rolę Walerii, zdobywając liczne nagrody w kraju i za granicą.

więcej informacji -> http://boto.art.pl/index.php/podroz-do-buenos-aires/

poniedziałek, 26 sierpnia
19:00 [Ć/DŹ] „Kończą mi się słowa” (wersja sceniczna) / POKAZ PRZEDPREMIEROWY

Agafia Wieliczko – choreografia, taniec
Maja Miro-Wiśniewska – muzyka, rysunki

więcej

Kończą mi się słowa tam, gdzie doznania gęstnieją.

Jest pewna granica przeżywania, za którą intensywność jest tak wielka,  że całą tę złożoność  mogę nazwać tylko prosto:

„kocham” albo „boję się”.

Podczas gdy w ciele roją się warstwy nienazywalne.

Maja: Punktem wyjścia do spektaklu „Kończą mi się słowa” jest cykl rysunków wykonanych przeze mnie w końcowym okresie ciąży i tuż po narodzinach mojej córki w 2017 roku. Rysunki te traktuję jako dzienniki osobistego doświadczania ciała w tym emocjonalnie i znaczeniowo pełnym dla mnie momencie. Były one wykonywane z zamkniętymi oczami, z nakierowaniem uwagi na codzienne doświadczenia struktur, faktur i przestrzeni ciała. Przyjęte przeze mnie medium jest próbą komunikacji stanów, które nie są w pełni wyrażalne za pomocą słów.

Agafia: Wykonane przez Maję szkice/mapy są dla mojej choreografii liniami i energią ruchu. Praca nad ich ucieleśnieniem wymagała ode mnie dużej wyobraźni i otwartości.

wtorek, 27 sierpnia, 20:00
Teatr Fredry w Gnieźnie „Rzeczy, których nie wyrzuciliśmy”, reż. Magda Szpecht
spektakl inspirowany książkami Marcina Wichy: „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” oraz „Jak przestałem kochać design”

fot. Dawid Stube

reżyseria: Magda Szpecht
scenariusz i dramaturgia: Łukasz Wojtysko
scenografia: Michał Korchowiec
muzyka: Krzysztof Kaliski
wideo art.: Wojtek Doroszuk
fonosfera: Maciej Szymborski
występują:
Kamila Banasiak
Zuzanna Czerniejewska
Jan Niemczyk

Lucyna Kaszyńska (gościnnie)
Stefania Wojciak (gościnnie)
Marek Szymaniak (gościnnie)
inspicjent: Ewa Malicka

prapremiera 1 lutego 2019r.

 

więcej

Bohaterowie spektaklu wspominają zmarłych rodziców. Ale ich historie zostają opowiedziane z perspektywy rzeczy – przedmiotów, które zostawili po sobie rodzice. Desek kreślarskich, ulubionych książek, ukochanych kapci, kawałka drewna, tabliczki na drzwi czy porcelanowej krowy. Co mówią o nas przedmioty i jak nas zapamiętają? – to podstawowe pytanie zadawane przez twórców spektaklu „Rzeczy, których nie wyrzuciliśmy.”
Inspiracją dla scenariusza Łukasza Wojtyski były dwie znakomite książki Marcina Wichy („Jak przestałem kochać design”, „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”) oraz wspomnienia trójki mieszkańców Gniezna i jego okolic: Lucyny Kaszyńskiej, Marka Szymaniaka i Stefanii Wojciak.
Twórcy badają relacje współistnienia człowieka i przedmiotów, związki tego co ludzkie i emocjonalne z tym, co pozornie nieożywione. Zauważają przedmioty. I wykorzystują rekwizyty pochodzące z teatralnego recyklingu, by stworzyć opowieść o rodzicach, ale też projektowaniu i jego wpływie na codzienne życie. Opowieść o międzypokoleniowej wymianie przedmiotów oraz o tym, że teksty Marcina Wichy budzą w nas niepohamowaną potrzebę opowiadania własnych historii.
Za „Rzeczy, których nie wyrzuciłem” Marcin Wicha otrzymał Nagrodę Nike 2018.

środa, 28 sierpnia, 20:00
Wrocławski Teatr Lalek „Moskwin”, reż. Lena Frankiewicz

fot. Natalia Kabanow

Reżyseria: Lena Frankiewicz
Tekst: Jarosław Murawski
Scenografia: Mirek Kaczmarek
Choreografia: Filip Szatarski
Muzyka: Kamil Pater, Barbara Wilińska; muzyka na żywo: Barbara Wilińska
Aktor: Tomasz Maśląkowski

Spektakl powstał we współpracy z Festiwalem Teatru Dokumentalnego
i Rezydencji Artystycznej Sopot Non-fiction.

 

więcej

Rosja, rok 2011. Policja zatrzymuje na cmentarzu w Niżnym Nowgorodzie 45-letniego mężczyznę, który ma przy sobie torbę z ludzkimi kośćmi. Zatrzymanym okazuje się Anatolij Moskwin, lokalny historyk i znany w Rosji lingwista, władający trzynastoma językami znawca kultury celtyckiej oraz rytuałów pogrzebowych ludów syberyjskich.

Co robił na cmentarzu i skąd się wzięły kości w jego torbie?

Policjanci udają się do mieszkania podejrzanego – a my wraz z nimi. Z każdą kolejną minutą coraz głębiej zanurzamy się w dziwaczny świat Moskwina i coraz szerzej otwierają nam się oczy. Okazuje się, że ten mizantrop, który nigdy nie miał kobiety, nie mieszkał sam. W swoim domu stworzył prawdziwe uniwersum – świat, do którego dostęp miał tylko on. Gdzie istniała nauka, zabawa – i miłość. Gdzie kwitło życie.
Przyglądamy się mu oczami Moskwina i zdumionych policjantów, rozpoznajemy reguły. Staramy się
zrozumieć – bądź przekląć.

MOSKWIN jest projektem z pogranicza teatru dokumentalnego, performansu i rozbudowanego planu lalkowego, na którym oparta zostaje instalacja Bohatera. To próba stworzenia prywatnej mitologii,
w ramach której można dokonać konstrukcji tożsamości, jak i akt oskarżenia odczytany światu, który,
kierując się niejasnymi kryteriami sprawiedliwości, z każdego może zrobić winowajcę.

czwartek, 29 sierpnia, 20:00
Wrocławski Teatr Współczesny i Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu „Grotowski non-fiction”, reż. Katarzyna Kalwat

Koprodukcja Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu
oraz Wrocławskiego Teatru Współczesnego

TEKST: Krzysztof Szekalski oraz zespół aktorski
KONCEPCJA: Katarzyna Kalwat i Zbigniew Libera
KURATOR PROJEKTU: Joanna Zielińska
MUZYKA:  Hanka Klepacka
REALIZACJE WIDEO/ ZDJĘCIA: Tomasz Tyndyk
ŚWIATŁO: Ewa Łuczak

więcej

OBSADA:

Teatr im. J. Kochanowskiego w Opolu:
Magdalena Maścianica
Monika Stanek
Andrzej Jakubczyk
Rafał Kronenberger

Wrocławski Teatr Współczesny:
Ewelina Paszke-Lowitsch
Mariusz Bąkowski
Jerzy Senator

Gościnnie:
Hanka Klepacka
Roman Pawłowski

 

O spektaklu:

„Grotowski non-fiction” jest projektem zainspirowanym życiem i twórczością Jerzego Grotowskiego, który tworzył słynny Teatr 13 rzędów w Opolu i Teatr Laboratorium we Wrocławiu.

Grotowski w teatrze jest postacią kultową. Jak zatem w takim mitologicznym postrzeganiu twórcy odnaleźć prawdę? Czy w ogóle dotarcie do prawdy o człowieku na podstawie zachowanych wspomnień i śladów jest możliwe? Zadanie staje tym trudniejsze, że żadna z osób biorących udział w projekcie nigdy nie widziała na żywo spektaklu Jerzego Grotowskiego.

„Grotowski non-fiction” to projekt o stwarzaniu pamięci. Kluczowym elementem tej eksperymentalnej pracy jest próba odtworzenia postaci samego Grotowskiego poprzez uwagi, opinie, wspomnienia oraz wyobraźnię i fantazję aktorów, którzy – przewrotnie – stają się reżyserami i badaczami tematu, wciągając widzów w nietypowe prace rekonstrukcyjne.

W trakcie pracy nad projektem powstała książka o Grotowskim pisana z perspektywy aktorów, a kontynuacją spektaklu jest wystawa Zbigniewa Libery.

Więcej informacji: https://teatropole.pl/15381